Język mański

Język mański nazywany jest również językiem manx. Na naszych oczach przeszedł on w dziedzinę języków wymarłych – ostatni jego użytkownicy mówiący nim jako naturalnym wymarli pod koniec XX wieku. Manx należał do gaelickiej rodziny językowej z której się wyodrębnił, szerzej – celtyckiej. Mówili nim rodowici mieszkańcy wyspy Man, która znajduje się w obrębie Wielkiej Brytanii. Samej literatury nie powstało w tym języku zbyt wiele, a pierwsze zabytki pochodzą z XVII wieku z modlitewnika, więc stosunkowo późno, choć sam język wyodrębnił się już w V w n.e. Sytuacji nie poprawiał fakt, że od dawna językiem urzędowym poza mańskim był angielski, którym posługiwało się całe imperium brytyjskie. Trwają próby sztucznej rekonstrukcji języka; jednak nie należy to do zadań łatwych. Próby te doprowadziły do tego, że już kilkaset osób mówi nim na co dzień jak własnym, jednak jego status znajduje się na równi z językiem angielskim, a może nawet niżej, wziąwszy pod uwagę możliwości wynikające z posługiwania się tym ostatnim poza granicami kraju. Mimo to można podziwiać mieszkańców Man, że podjęli się próby i walczą o utrzymanie języka wśród żywych. W 2002 roku ponad 2% mieszkańców wyspy zadeklarowało znajomość mańskiego, jest więc spora nadzieja, że utrzymają go przy życiu. Tym bardziej że wyrasta nowe pokolenie, które posługuje się nim jako pierwszym. Alfabetem, który go obsługuje, jest łacinka. Od irlandzkiego różni się tym, że nie ma goidelskiej fonologii. Zdaje się, że mieszkańcy nie będą musieli się już obawiać, że język zaniknie – na naszych oczach odbywa się prawdziwe odrodzenie.